Tajfunowy Klub Książkowy – nowa facebookowa inicjatywa „W krainie tajfunów”

Karolina Bednarz, autorka popularnego reporterskiego bloga „W krainie tajfunów” i „mastermind” czasopisma non/fiction, założyła na facebooku dyskusyjny klub książkowy dedykowany literaturze japońskiej. „Tajfunowy Klub Książkowy” już po kliku dniach istnienia liczy sobie ponad 300 członków. Jeśli chcecie poczytać japońską literaturę w towarzystwie, podyskutować i dowiedzieć się czegoś więcej o książkach, to w imieniu pomysłodawczyni zapraszam. Listopadową, pierwszą książką, którą klub weźmie na warsztat, jest „Zatracenie” Osamu Dazaia.

„Zatracanie” (Ningen Shikkaku, 人間失格) w tłumaczeniu Henryka Lipszyca wydało w 2015 roku wydawnictwo Czytelnik. Książka ta znalazła się w organizowanym przez Instytut Książki i Gazetę Wyborczą programie „Klasyka: Reaktywacja”. Napisana w 1948 roku, niedługo przed samobójczą śmiercią pisarza, ta krótka powieść o dekadenckim życiu i powolnym „zatracaniu” się Yozo, bohatera i zarazem alter-ego autora, jest jedną z najulubieńszych, najczęściej adaptowanych i wznawianych powieści w Japonii. Zdecydowanie warto się z nią zapoznać. Choć w większości księgarń nakład jest już wyczerpany, polecam zakup ebooka lub wizytę w bibliotecę.

Jeśli uczycie się języka japońskiego i kanji nie są wam już straszne, macie świetną okazję, żeby popróbować lektury „Zatracenia” w oryginale, choćby we fragmentach, zestawiając tekst japoński z polskim tłumaczeniem. Jak większość utworów, które trafiły do domeny publicznej, powieść Osamu Dazaia dostępna jest w całości w serwisie Aozora Bunko. Co zrobić, żeby lektura była łatwiejsza? Warto wykorzystać zasoby youtube’a. Jeśli wyszukamy „朗読 人間失格”, znajdziemy mniej lub bardziej profesjonalne audiobooki „Zatracenia” w oryginale, w całości lub w mniejszych fragmentach (sporo z nich to niestety całkowicie nieprzyswajalne nagrania text-to-speech). Mi do gustu najbardziej przypadły audycje Teda Hidaki,  który czyta z wyczuciem (i drobnymi potknięciami), ale na tyle szybko, że wodzenie oczami po tekście nie jest nużące.

Polecam zarówno #tajfunowyklubksiążkowy, jak i „Zatracenie” i wracam do lektury!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s